Kalendarz

Wrzesień 2010
P W Ś C P S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3

Wyszukiwanie

PDF Drukuj Email

 

WŁADYSŁAW ZAMOYSKI

 

 

         Władysław, Zygmunt, Jan, Adam, Karol hr. Zamoyski (junior) herbu Jelita, urodził się w 18 Llstopada 1853r. w Paryżu w Polskiej rodzinie arystokratycznej o ogromnych tradycjach patriotycznych (min. babka Zofia z Czartoryskich Zamoyska była siostrą Kś. Adama Jerzego), jako pierwsze dziecko gen. Władysława hr. Zamoyskiego i Jadwigi Hr. z Działyńskich Zamoyskiej, rodzicami chrzestnymi byli Adam Czartoryski oraz Celina Działyńska. Po nieudanych egzaminach na Francuską "Ecole Polytechnique", w latach 1879 - 1881 brał udział w wielkiej ekspedycji badawczej w Australii, skąd przywiózł wiele cennych zbiorów. Tak oto opisywał wizytę Zamoyskiego w Australii jego przyjaciel, weteran powstania Listopadowego Seweryn Rakowski "Pracował bardzo ciężko, zbierał co mógł dla Muzeum Narodowego… był bardzo względny dla rodaków, wszystkich odwiedził i wrodził świeżą dusze ostygłej narodowości... tak obrotnego młodzieńca nie miałem szczęścia wżyciu spotkać". Już od młodości wychowywany przez ojca, jednego z czołowych działaczy Hotelu Lambert w duchu patriotycznym, całe swoje życie poświecił walce o Polskę. Już po odziedziczeniu swojej wielkopolskiej posiadłości majątku Kórnik prowadził nieoficjalną walkę z zaborcą na każdym niemal kroku, co spowodowało jego wydalenie z powrotem do Francji przez władze Pruskie po 1885r. wydalenie z kraju nie oznaczało oczywiście że Zamoyski nie ma zamiaru odwiedzać ojczyzny, jedną z takich sytuacji, podczas której został wytropiony przez władze Pruskie, w swoim pamiętniku opisuje sam Zamoyski „Przyjechałem do Kurnika o 4 rano. O pół do 10 był już komisarz policji dowiadywać się, na mocy jakiego pozwolenia jestem. Mam dwa dni wczoraj przyjechałem. 9 maja 1899 r. Władysław Zamoyski kupił Zakopane podczas licytacji, jak to później mawiano „za centa" Nowo zakupionym terenom Hrabia nadał nazwę „Państwo Zakopane i natychmiast oddzielił się od sąsiada ks. Hohenloego.

        Pierwszym wielkim osiągnięciem nowego właściciela była budowa w 1899 łączącej Chabówkę z Zakopanem kolejki, o fundację której przez długie lata czynił wysiłki dr Andrzej Chramiec (kilkakrotnie uzyskał nawet prawo audiencji u Cesarza Franciszka Józefa). Po niedługim czasie Hrabia zaczął odgrywać w Zakopanem bardzo poważną rolę, rozszerzył swoją działalność filantropijną, był członkiem wielu organizacji gdzie często zasiadał w radach nadzorczych. Wielką rolę odegrał Zamoyski podczas historycznego Sporu o Morskie Oko, gdyby nie jego ofiarna praca na rzecz ojczyzny prawa do spornego kawałka Gór z pewnością przypadły by Pruskiemu arystokracie Ks. Krystianowi Hohenloe. Przez ponad dwadzieścia lat Hrabia nieprzerwanie brał udział we wszystkich rozprawach oraz skrupulatnie gromadził dane dotyczące historii feralnego jeziora.

        Historia tego długiego konfliktu rozpoczyna się w chwili, kiedy w roku 1879 Hohenloe nabywa tereny Jawożyny, mające służyć mu do uprawiania ulubionej formy rozrywki jaką było polowanie na Kozice a te występowały tylko w rejonie Morskiego Oka...

        "Wojna" pomiędzy dwoma właścicielami, i rozpoczęła się ok. roku 1890 a więc niedługo po kupnie przez Zamoyskiego Zakopanego, i z każdym dniem przybierała coraz to poważniejsze rozmiary. Widząc że Zamoyski prowadzi pracę remontowe na terenie okalającym jezioro (np. budowa szlaków), Hohenloe rozpoczął wysyłać tam uzbrojonych strażników mających usuwać robotników. Pierwszą instytucją która zareagowała na stające się już niebezpiecznymi zatargi był sąd Cesarsko-Królewski w Nowym Targu, jednak Komisja która przybyła na miejsce w celu zbadania sytuacji została zmuszona do ustąpienia wobec nieustępliwej postawy strzelców księcia. Sytuacja do której doszło została „zapomniana", sąd zakazał stronom wchodzenie na sporny obszar do czasu zakończenia rozprawy, a wszystkimi kosztami z nią związanymi obciążył Zamoyskiego.

        W grudniu 1890 Zamoyski odwołał się do sądu krajowego we Lwowie, lecz wobec braku jakichkolwiek reakcji konflikt nadal przybierał na sile. Bezczynność trwała do maja 1891 r. kiedy to Hohenloe łamiąc zakaz sądu rozpoczął budowanie drogi na spornym obszarze, spotkała go wtedy kara w wysokości 1000 zł, niedługo później sformowała się delegacja mająca nieść petycję do samego cesarza Franciszka Józefa, w jej skład weszli: Bp. Sembratowicz, Jan hr. Tarnowski, ks. Adam Czartoryski. Jedynym rezultatem wizyty komisji była obietnica Cesarza powołania Sądu Rozjemczego, do którego rozpoczęcia nikt się jednak nie kwapił.

        Zamoyski wytrwale wciąż jednak walczył o swoją część jeziora. W Galicji ukazała się wydana przez niego broszura pt. "List Poufny", oto jej fragmenty"... póki ludność Tatrzańska wierzyć mogła  że gwałty wobec nas i sądów naszych bezkarnie sąsiadom nie ujdą - że raz będą oni zmuszeni do uszanowania sprawiedliwych wyroków sądowych... jak Niemcy zechcą spalony dom odbudowywać, przy Morskim Oku kule gwizdać będą, a wraz z winną i niewinna krew się polać może. Odpowiedzialność zbyt wielka. Kto ją na siebie wziąć zechce?"

        Sierpnia 1902 r. miała się odbyć już długo oczekiwana rozprawa "Rozjemcza". Obrońcą strony polskiej został Prof. Oswald Balzer, oprócz niego do Grazu udał się też Zamoyski ze swoim radcą prawnym Bednarskim oraz Administratorem dóbr Celichowskim, 11 września odbyło się ostatnie posiedzenie sądu, wyrok zapadł 13 września 1902 r. Granicą naturalną wyznaczono grzbiet nad Żabim.

        Wydawało by się że sąd w Grazu ostatecznie zakończy spory pomiędzy Zamoyskim a Hohenloym jednakże spory przybrały jeszcze ostrzejszy wymiar. Po wielu sprzeczkach i procesach ostateczny wyrok wydał sąd który odbył się 6 maja 1909, który orzekł, że na podstawie ksiąg hipotecznych sporny obszar należy prawnie do Władysława Zamoyskiego z tego też powodu roszczenia strony Niemieckiej wydają się być nieuzasadnione.

        Na tym zakończył się spór o Morskie Oko, które Polacy odzyskali w znacznej mierze dzięki uporowi a także szerokim znajomością hrabiego.

        Pod koniec życia hrabia postanowił stworzyć fundację, na którą przepisał wszystkie swoje dobra, zaznaczając równocześnie obowiązek instytucji do utrzymywania jego wraz z siostrą, w razie niedotrzymania tych postanowień umowa miała tracić wartość. Nie oznaczało to jednak (co często jest powszechnie słyszane) przekazania majątku jako kapitału służącego do utworzenia w tatrach parku tatrzańskiego. Ostateczny dokument potwierdzający utworzenie Fundacji Zakłady Kórnickie złożono prezydentowi RP 16 lutego 1924. Zamoyski zapisał wtedy w swoim pamiętniku: Dziś najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Nie mam już nic. Fundacja Zakłady Kórnickie zyskała moc prawną w lipcu 1925.

Władysław hr. Zamoyski zmarł 3 października 1924 r. w swoim majątku Kórnik w Wielkopolsce. Jedne z ostatnich słów nieboszczyka brzmiały: „Na sądzie bożym, że jako człowiek słaby, może nieraz działałem przeciwko boskiemu przykazaniu. Ale przeciw Polsce nigdy!