Jak co roku, dnia 29 października odbył się w naszej szkole konkurs halloween'owych dyń. Wiele klas wystawiło swych reprezentantów. Skąd ta tradycja? Czy można nazwać ją tradycją?
Pochodzenie
Geneza tego dnia, przez wiele nacji uważanego za święto, wywodzi się z celtyckiego obrządku Samahain, a nie jak powszechnie uwarzamy z Ameryki Północej, gdzie dotarło dopiero w XIX wieku. W ten dzień w Irlandii palono ogniska oraz odprawiano modły za dusze zmarłych, już ponad dwa tysiące lat temu! Wiązał się on także z okresem kończącym lato, a rozpoaczynającym pore zimową, a także dniem zmarłych. Celebrowano je znacznie hucznej niż dzisiaj. Na obszarze całej Irlandii płoneły ogniska, ludzie zakładali kolorowe kostjumy i przywoływali dusze przodków, by wędrować z nimi całą noc po okolicy, kończąc wraz ze wschodem słońca wejściem do miasta, bądź świątyni.
Nazwa halloween jest najprawdopodobniej skrótem od zwrotu "All Hallows Eve" (ang. wigilia Wszystich Świętych)
Dziś
W dzisiejszych czasach halloween, które przybyło do Polski z zachodu w latach 90' ubegłego wieku, nie jest kojarzone ze starożytnym obrządkiem, lecz z czasem dobrej, choć nierzadko strasznej zabawy. Istnieje wiele odmiennych styli spędzania tego dnia; poprzez wszelakie wróżby, wieszczenia, po amerykańskie "Scary Farm", miejsca specjalnie przygotowane z myślą o tym dniu, bale przebierańców (oczywiście w ramach klimatu), kończąc na symbolu halloween, czyli wyżłobionej dyni.
Także nasza szkoła przyłączyłą się do zabawy, zobaczcie.
Galeria
